Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michelle Hodkin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michelle Hodkin. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 października 2014

94. Mara Dyer. Tajemnica - Michelle Hodkin

Tytuł: Mara Dyer Tajemnica ♦ Autor: Michelle Hodkin
Tytuł oryginału: The Unbecoming of Mara Dyer ♦ Stron: 408
Wydawnictwo: YA! ♦ Ocena: 5-/6 ♦ Trylogia: tom 1/3

Mara Dyer to nazwisko owiane tajemnicą. Mówi się, że to książka inna niż wszystkie. Nadzwyczajna. Dziwaczna. Czasem wręcz porażająca. Po takich zapowiedziach człowiek jednak liczy na coś bardzo odmiennego. Podchodziłam do tej książki z niekrytą ciekawością, chcąc jak najszybciej poznać dziewczynę, która opowiada swoją historię na kartach tej powieści. Czy faktycznie było tak tajemniczo?

*
Mara Dyer budzi się w szpitalu. Ma ogromne luki w pamięci i nie jest w stanie sobie przypomnieć co robiła kilkanaście godzin temu. Jednak po przebudzeniu dowiaduje się, że troje jej przyjaciół nie żyje, a ona jako jedyna ocalała. Podczas zawalenia starego budynku tylko Mara miała tyle szczęścia by wyjść z tego cało. Od tej pory dziewczyna usilnie próbuje sobie przypomnieć co się stało i jak doszło do tego wypadku. Wnioski mogą przyprawić ją o zawrót głowy. Co tak naprawdę kryje w sobie Mara Dyer?

Wszędzie było głośno o tej książce. Naprawdę, uwierzcie mi na słowo, jeśli sami tego nie zauważyliście. Ja przynajmniej ją widziałam na każdym rogu w internecie. Na zagranicznych blogach, booktubach czy nawet na portalach społecznościowych Mara Dyer wprost królowała. Ucieszyłam się na wieść, że ta osławiona książka zostanie wydana u nas, bo byłam nią naprawdę zaintrygowana. Przeczytałam ją i czuję się trochę zawiedziona. Dlaczego? A no dlatego, że niepotrzebnie tak się nastawiałam na tę książkę. Jak się okazuje cały ten szum wokół niej zrobił swoje i sądziłam, że będzie to książka jakiej jeszcze nigdy nie czytałam. Oczywiście trochę tak było, ale myślałam, że będzie bardziej mroczna, po tym jak sama Veronica Roth powiedziała, że się przy niej bała. Jak widać, niektóre opinie trzeba dzielić na pół. Jednakże, "Mara Dyer Tajemnica" to świetna książka. Może miałam o niej inne wyobrażenia, ale to nic, bo i tak mi się spodobała. 

**
Mara Dyer, czyli główna bohaterka książki przedstawiona jest jako osoba z lekkimi zaburzeniami. Nie pamięta tego co robiła, nie wie jak niektóre rzeczy się jej przydarzają, nie wspominając już o częstych halucynacjach. Lekarze twierdzą, że są to objawy stresu pourazowego, jednak autorka naprowadza czytelnika w taki sposób, iż wiadomo, że za tym kryje się coś zdecydowanie większego. Jak dla mnie "dar" Mary był dość dobrym pomysłem, chociaż gdy się dłużej nad tym zastanowić to jest tam kilka nieścisłości, czy też nawet rzeczy nie do końca przekonujących, chociaż nie mogę tego wytłumaczyć bez zdradzania istotnych elementów fabuły, a przecież nie chcę Wam psuć radości czytania.

"Mara Dyer. Tajemnica" to dobry wstęp do trylogii. Mimo tego, że spodziewałam się po niej czegoś innego, to i tak mi się spodobała i bardzo miło spędziłam przy niej czas. Z chęcią poznam dalsze losy Mary w następnych tomach i wydaje mi się, że kontynuacja może być tylko lepsza. Książka jest ciekawie napisana, a i sama fabuła zasługuje na uznanie, dlatego zdecydowanie polecam.

***
1. Mara Dyer. Tajemnica 2. The Evolution of Mara Dyer 
3. The Retribution of Mara Dyer
*-źródło obrazków: google.com