Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva Völler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eva Völler. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 lipca 2014

80. Ukryta Brama - Eva Völler

Tytuł: Ukryta Brama ♦ Autor: Eva Völler
Stron: 448 ♦ Seria: t. #3 ♦ Wydawnictwo: Egmont
Ocena: 5/6 

Seria Poza Czasem bardzo szybko trafiła na listę moich ulubionych. Podróże w czasie zafascynowały mnie od momentu gdy poznałam Trylogię Czasu Kerstin Gier. Później przyszła kolej na Evę Völler, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że podróże w czasie mogą być naprawdę interesujące. "Magiczna Gondola" czyli pierwszy tom tej serii akcję obsadzoną miał w przepięknej Wenecji, w drugim tomie czyli "Złotym Moście" razem z Anną i Sebastiano udaliśmy się do Paryża. Teraz przyszła kolej na "Ukrytą Bramę" czyli spotkanie w XIX wiecznym Londynie!

Nasi główni bohaterowie tym razem mają zadanie zupełnie inne niż dotychczas, a zarazem bardziej niebezpieczne. Udają się w przeszłość do Londynu, z początku nie mając pojęcia co ich tam czeka. Dopiero podczas pobytu tam, dowiadują się, że ktoś bardzo potężny, prawdopodobnie jeden ze Starców, ma zamiar zniszczyć wszystkie Bramy, przez które podróżnicy mogą przenosić się w czasie. Dla Obrońców Czasu takich jak Anna i Sebastiano, może to oznaczać tylko i wyłącznie kłopoty. Razem muszą stawić czoła niebezpieczeństwu i zdać się na własny instynkt by przeżyć i zapobiec katastrofie. Tym razem będzie to walka również o ich własne życie.

Zdecydowanie największym plusem tej serii jest zmiana miejsc akcji, w zależności od tomu. Uważam, że ten pomysł jest znakomity, dzięki temu zawsze możemy bliżej poznać dane miasta, zamiast ciągle czytać o jednym. To jest naprawdę świetna rzecz, tym bardziej podobał mi się ten tom, ponieważ rzecz odbywała się w Londynie, czyli moim ukochanym mieście. Świetnie było przenieść się do tego miejsca i to w przeszłość. Skoro już zaczęłam od zalet tej książki, to nie sposób nie wspomnieć o tym, że autorka zawsze szczegółowo i skrupulatnie opisuje zwyczaje jakie panowały w XIX wieku w danym miejscu. Piękne suknie, bale, dorożki czy też po prostu codzienne życie, zawsze jest przedstawione w rzeczywisty sposób. 

Tak właściwie, to nie znalazłam w niej większych minusów. Jedynie miałam wrażenie, że ta trzecia część za bardzo przypominała mi poprzednią. Niby wątek przewodni był całkowicie odmienny i Anna z Sebastianem mieli inne zadanie do wykonania, to i tak odczuwałam lekkie deja vu. Chociaż nawet i pomimo tego, książkę czytało mi się przyjemnie. Seria pani Völler, ma w sobie coś takiego, że nie sposób jej nie lubić. Bohaterowie są pierwszorzędni, chociaż relacje pomiędzy nimi już nie aż tak- mam tutaj na myśli wątek miłosny, który jak dla mnie jest za mało rozwinięty. Poza tym lekkość z jakim pisze autorka sprawia, że książkę czyta się w bardzo szybkim tempie. To także działa na jej korzyść, gdyż dzięki temu idealnie nadaje się ona na letnie wieczory.

To już trzeci tom serii o młodych Obrońcach Czasu, a historia napisana przez panią Evę nadal potrafi mnie zaciekawić. Jestem pewna, że osobom, którym "Magiczna Gondola" przypadła do gustu, ta część również się spodoba. Ja sama zastanawiam się co też będzie się działo w kolejnej części, ponieważ zakończenie "Ukrytej Bramy" było zaskakujące. Zapowiada się coś zupełnie nowego i nie mogę się doczekać by poznać dalsze losy Anny i Sebastiana. A Was zachęcam do zapoznania się z tą serią :)

Za książkę bardzo dziękuje wydawnictwu Egmont! 





W skład serii wchodzą:
1. Magiczna gondola 2. Złoty most 3.Ukryta brama

czwartek, 7 lutego 2013

48. Magiczna gondola- Eva Völler

Tytuł: Magiczna gondola
Autor: Eva Völler
Tytuł oryginału: Zeiten Zauber. Die magische Gondel.
Stron: 463
Wydawnictwo: Literacki Egmont
Ocena: 5+/6 , 8/10


Wenecja. Promienie słońca. Szum wody. Gondole. Tajemnica i przygoda.

Bardzo lubię książki, w których jest motyw podróży w czasie. Do dziś bardzo miło wspominam Trylogię Czasu Kerstin Gier, od której tak naprawdę zaczęłam interesować się tym motywem. Ucieszyłam się gdy w prezencie dostałam "Magiczną gondolę", i nim się zorientowałam książka leżała już przeczytana.

17 letnia Anna przyjeżdża razem z rodzicami na wakacje do pięknej i słonecznej Wenecji. Dla dziewczyny zwiedzanie z rodzicami to nic innego, jak sama nuda. Gdy nadchodzi dzień wielkiego święta wenecjan Regata Storica, Anna wraz z rodzicami i nowo poznanymi znajomymi udają się nad kanał by móc podziwiać przypływające gondole. Wtedy wzrok dziewczyny przykuwa jedna gondola. Nie jest to zwyczajna czarna gondola tak jak powinno być przepisowo, ale ta gondola ma kolor czerwony. Dziwnym trafem Annie i jej rodzicom udaje się zająć jedno z lepszych miejsc przy samym kanale. Podpływa do nich czerwona gondola i nagle nadbiega do nich chłopak, który przypadkiem popycha Annę i razem wpadają do kanału, a potem dziewczyna zostaje wciągnięta na pokład owej gondoli. Świat przed oczami dziewczyny traci ostrość, następuje trzask i nagła jasność. Tak dziewczyna budzi się z omdlenia, tylko coś jej się nie zgadza... Dlaczego nagle wylądowała w... 1499 roku?

„Możliwości nie było zbyt wiele. Na ile mogłam to ocenić - najwyżej cztery. 
Raz: byłam martwa i znalazłam się w ogniu piekielnym. Dwa: ktoś mnie nafaszerował narkotykami. Trzy: to jakiś film. Cztery: zwariowałam.”

Anna zdaje sobie sprawę, że odkąd wkroczyła na pokład czerwonej gondoli, jej życie diametralnie się zmieni. Dziewczyna od teraz znajduje się w XV wiecznej Wenecji, i nic nie wskazuje na to żeby sytuacja miała się zmienić. Zostaje wciągnięta w wir wydarzeń, o których nie ma bladego pojęcia, a tajemniczy Sebastiano nie jest skłonny do wyjaśnień. Zagubiona Anna po jakimś czasie dowiaduje się, że ma arcy ważne zadanie do wykonania, a jej powrót do swoich czasów nie będzie możliwy jeśli go nie wypełni.

"Magiczną gondolą" jestem kompletnie oczarowana! Wspaniały klimat panujący w książce, świetnie wykreowani i zabawni bohaterowie, XV-nasto wieczne zwyczaje, bale, maski i stroje. Wszystkie te elementy zgrane są w jedną, fantastyczną całość. Dawno nie miałam takiej przyjemności z czytania książki. Akcja rozpoczyna się już od pierwszej strony, pani Völler nie przedłuża, i od razu wciąga czytelnika w wir wydarzeń. Na taką książkę czekałam! "Magiczna gondola" jest o tyle dobrą książką, może dlatego, że autorka jest prawdziwą znawczynią Wenecji. Dzięki temu, możemy dowiedzieć się wielu rzeczy o tym mieście i jego obyczajach. Opisy są realistyczne, wąskie i ciemne uliczki nadają książce niezwykłego klimatu, i to właśnie dlatego możemy poczuć się jakbyśmy razem z Anną zwiedzali nie tylko XXI-wieczną Wenecję, ale także tą renesansową.

Kolejnym plusem, jest zdecydowanie język jakim posługuje się pani Eva. Książka skierowana jest głównie do młodzieży, i jest to wyczuwalne w wielu zabawnych dialogach. Główna bohaterka jest postacią bardzo sympatyczną i chyba nie da się jej nie polubić. Często śmiałam się przy czytaniu, ale były też momenty "grozy" gdzie trzymałam kciuki aby bohaterom się udało. Znalazłam też kilka minusów. Największym okazał się chyba wątek miłosny. No cóż, o tym za wiele nie da się powiedzieć, bo taki wątek jest, ale znikomy i właściwie przypadkowy. Pojawia się nagle, nie wiadomo skąd, bo w zasadzie ta para prawie się nie zna, nie rozmawia ze sobą i uwaga bum! Wielce zakochana para. Szkoda i to bardzo, że autorka go nie dopracowała. Gdyby poświęciła mu więcej czasu, książka byłaby o wiele lepsza. A tak, zajmujemy się samą akcją, natomiast wątek miłosny jest zapomniany i co gorsza całkiem niedorzeczny.

Mimo, że książka czasami wydaje się banalna, a niektóre sytuacje są naciągane i dość przewidywalne, ja dobrze się bawiłam czytając ją. Przeczytałam ją w bardzo szybkim tempie, chociaż to może być po części wina ogromnej czcionki, ale i tak przy "Magicznej gondoli" czas się zatrzymuje. Podobał mi się sposób w jaki pani Völler ukazała podróż w czasie. Z takim się jeszcze nie spotkałam, i uważam, że był to ciekawy pomysł. Po skończeniu jej zastanawiałam się czy wyjdzie kolejna część, wydawało mi się, że nie bo w sumie zakończenie było powiedzmy idealne, a tu gdy szukałam jej zagranicznych okładek, wypatrzyłam, ( na niemieckiej stronie, więc nie pewna czy dobrze rozumiem :D) że chyba będzie druga część i tym razem akcja będzie dziać się w Paryżu! A z resztą sami zobaczcie: link. Tymczasem zachęcam każdego kto lubi książki tego typu do przeczytania "Magicznej gondoli" bo można przy niej naprawdę miło spędzić czas. Polecam!


„-Zaraz będziesz mogła pójść, ale muszę znać twoje imię, a także  
miejsce, w którym mieszkasz. 
-Nazywam się Hannah Montana. 
-A gdzie mieszkasz? 
-Przy kanale Disneya.”

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania "Czytam fantastykę".